26-08-2024
zmień rozmiar tekstu
A+ A-
Ubrania mogą nam służyć dłużej. Naukowcy z Uniwersytetu w Leeds i specjaliści z Procter & Gamble pokazują, jak pranie odzieży oddziałuje na jej blaknięcie, przebarwienia i oddzielanie się cząstek materiału.
Każde powoduje oddzielanie się setek tysięcy mikrowłókien, które są spuszczane do odpływu. Wiele z nich dociera do plaż i oceanów, gdzie może pozostać przez wiele lat i być połkniętych przez zwierzęta morskie. Jak ustalono, skrócenie długości cyklu prania i zmniejszenie temperatury wody może znacznie wydłużyć użytkowanie odzieży oraz zmniejszyć ilość barwników i mikrowłókien wydostających się do środowiska.
- Krótsze pranie w chłodniejszej temperaturze to prosty sposób, aby każdy mógł wydłużyć trwałość swoich i nie wyrzucać ich przedwcześnie na śmietnik - mówi Lucy Cotton, autorka badań.
W ramach testów prano dwanaście ciemnych i osiem jasnych T-shirtów. Zastosowano standardowe pralki domowe i kapsułki Ariel z biologicznym detergentem. Porównano 16 cykli 30-minutowych w temperaturze 25°C i 85-minutowych w temperaturze 40°C (oba przy wirowaniu 1600 obr./min).
Jak ustalono:
• W przypadku koszulek pranych w chłodniejszym i szybszym cyklu utrata koloru była znacznie mniejsza;
• Szybsze i chłodniejsze pranie ograniczało przenoszenie barwnika z kolorowego prania;
• Znacznie mniej mikrowłókien przedostało się do ścieków podczas szybszego i chłodniejszego prania.
- Syntetyczne mikrowłókna są uwalniane przy każdym praniu tekstyliów i stanowią ponad jedną trzecią wszystkich tworzyw sztucznych trafiających do oceanu. Jednak włókna z bawełny i innych naturalnych źródeł występują w morzach w jeszcze większej liczbie i martwimy się o ich wpływ. Nasze badania pokazują, że konsumenci mogą zmniejszyć ilość mikrowłókien uwalnianych z własnej odzieży, po prostu piorąc w szybszych i chłodniejszych cyklach - wyjaśnia dr Richard Blackburn, współautor badań.
Co więcej, pranie w temperaturze 20°C zamiast 40°C pozwala zaoszczędzić około 66 proc. energii zużywanej na wsad.
Na podstawie: